czwartek, 31 stycznia 2013

Warszawskie śródmieście kryje wiele perełek architektury powojennej. Częściowo zaprzepaszczona remontami i przeróbkami ciekawa architektura wciąż tu żyje i istnieją jeszcze ludzie, którzy ten niepowtarzalny klimat respektują i chcą pielęgnować. Gościmy dziś w takim mieszkaniu, miejscu magicznym, klimatycznym, gdzie historia miesza się z nowoczesnym dizajnem.

SZCZEGÓŁY:

LOKALIZACJA: przedostatnie piętro kamienicy z lat 50

POWIERZCHNIA: 50 m2

CZAS ZAMIESZKIWANIA: kilka miesięcy

Właściciel mieszkania architekt Kacper Gronkiewicz poszukiwał lokum przez kilka miesięcy, wreszcie namierzył kamienicę z lat 50 tuż przy placu Politechniki. Budynek jest o dziwo modernistyczny choć powstał w okresie, gdy szalał socrealizm. W 1957 dostał nagrodę Prezydenta Warszawy, a zaprojektowali go autorzy m.in. Skry - tzw. Pingwiny czyli Mikołaj Kokozow i Jerzy Wasilewski z zespołem (Konstanty Kokozow, Stefan Hołówko, Wacław Zarębski, Bogumił Płachecki, Tadeusz Iskierka). Na oględziny przyszły właściciel mieszkania trafił, kiedy trwała tam impreza! Nie zraziło go to kompletnie i nie zwlekał zbyt długo z decyzją. Kacper sam jest autorem projektu wnętrza.

salon

Właściciel zdecydował się kompletnie przebudować przestrzeń zachowując klimat lat 50 i 60, ale w nowoczesnym wydaniu. Zadbał o to, by zachować oryginalną podłogę, tam gdzie było to możliwe. Wstawił nowe okna w pierwotnie zaprojektowanym kształcie, mieszkanie wypełniają meble i przedmioty odzyskane, odrestaurowane, którym nadano nowe życie, a towarzyszą im nowoczesne elementy wyposażenia.

kuchnia

Część dzienna mieszkania to otwarta w całości przestrzeń. Dosłownie. Już od wejścia wita nas kuchnia wywrócona "na lewą stronę" przywodząca na myśl malarstwo Pieta Mondriana. Kacprowi zależało na maksymalnym otwarciu przestrzeni, co udało się, dzięki takiemu urządzeniu aneksu kuchennego.

kuchnia

W przedpokoju umieszczono pojemną szafę - w tym miejscu znajdował się przewód kominowy. Właściciel postanowił go upamiętnić. Dzięki temu przez hartowane szkło możemy zajrzeć do komina, który rozświetla żółte światło ledowego węża.

komin

Wystrój przedpokoju stanowi stolik oraz krzesło - muminek, uratowany ze śmietnika.

szafa

Nowoczesne, kubistyczne formy kuchni kontrastują z pokojem dziennym, gdzie królują dwa zabytkowe fotele i stół art deco. Fotele dostały nowe welurowe obicia i prezentują się dumnie na środku pokoju. Oczywiście w razie wizyty większej liczby osób właściciel jest na to przygotowany - pokój okalają specjalnie zbudowane ławy, które w razie potrzeby zarzucone poduszkami w kolorze foteli służą za dodatkowe miejsca do siedzenia. Do ich konstrukcji wykorzystano elementy ze starych lakierowanych na wysoki połysk szaf.

stol

stol

Pokój dzienny wykorzystywany jest także do pracy. Imponująca biblioteka to lata historii literatury. Pokój rozświetlają lampy zwisające na kolorowych kablach.

biuro

biblioteka

lampa

Strefę dzienną od strefy prywatnej oddziela regał. Na pierwszy rzut oka, niczym nie wyróżniający się. Jednak po drugiej stronie regału kryje się sypialnia!

zamknieteuchyloneotwarte

Okna sypialni wychodzą na główny budynek politechniki. Łóżko znajduje się na podeście, dzięki temu znajduje się na poziomie okien. Nocą, gdy rozbłyska oświetlenie na kopule naprzeciwległego budynku, z okien tego pokoju roztacza się niesamowity widok!

politechnika

sypialnia

Podest kryje dwie pojemne szuflady, które pomieszczą nawet narty. Prócz tego w sypialni znajduje się szafa i piękne lustro. Zwróćcie uwagę, jak pomalowane są ściany: połowa farbą matową, połowa z połyskiem. 

przejście

Z korytarza czarne przejście prowadzi do łazienki. To prawdziwy majstersztyk! Znowu czujemy się trochę jak wewnątrz obrazu Mondriana. Geometria, wyraziste kolory, żółty, czarny, czerwony. Rury są elementem konstrukcji budynku, stanowią dodatkowe źródło ciepła. 

umywalka

lazienka

Prysznic z deszczownicą ma dodatkowo zamontowany mechanizm do sauny parowej.

deszczownica

Autorem projektu mieszkania jest Kacper Gronkiewicz, zapraszam zapoznania się z jego pracą na:

http://www.kacpergronkiewicz.pl/

Autorem zdjęć jest Marcin Kołaczek, jego pracę poznacie na:

http://www.intensyfikacja.pl/

http://powiekszalnik.com/

Więcej zdjęć z sesji znajdziecie na fanpage'u Amatorsko o dizajnie na facebook'u

http://www.facebook.com/AmatorskoODizajnie

Tagi: retro vintage
23:53, blocked_by_design
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wszystkim wiernym Czytelnikom składam najserdeczniejsze życzenia zdrowych, pogodnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, a w Nowym Roku wielu inspiracji, by czynić życie jeszcze piękniejszym!

fot. AL

12:51, blocked_by_design
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 19 listopada 2012

Witajcie Czytelnicy! Ja mam chyba słabość do jesienno-zimowych remontów... odkładany od miesiąca remont salonu wreszcie zbliża się wielkimi krokami ;)

Zdecydowałam się na zmianę kolorystyki dużego pokoju przede wszystkim z chęci zmian (czyli z nudów), od ostatniego malowania mijają 4 lata, ale impulsem do zabrania się za ten pomysł było to zdjęcie:

źródło: Caitlin Wilson Design

Najpierw skłaniałam się do kolorystyki beżowo-błękitnej, ale jako, że mam słabość do szarego, w końcu wszystko sprowadziło się do szarości i tego koloru ze zdjęcia.

Wybrałam dwa kolory farb Benjamin Moore: Key Largo Green oraz Angelica

Key Largo GreenAngelica

To nieco chłodna kolorystyka, ale mam dobre przeczucie :)

źródło: House of Turquoise

źródło: House of Turquoise

Turkus będzie tłem dla lustra, jak również dla kilku obrazków w złotych ramkach na naprzeciwległej ścianie. Szarości pokryją mniejszą powierzchnię: ścianę z oknami balkonowymi i ścianę przy której obecnie jest kanapa.

fot. AL

fot. AL

Zastanawiam się jeszcze jaki los czeka kanapę, w pierwszym odruchu chciałam oddać do tapicera, ale chyba poczekam na efekt końcowy malowania, połączenie z takim odcieniem zieleni może wyjść zaskakująco nieźle.

źródło: House of Turquoise

Pozostaje jeszcze kwestia fotela... dużo czasu zajęło mi znalezienie go. Jednak po zmianie kolorystyki pokoju, on już zupełnie nie będzie pasował... szkoda mi go obijać na nowo, wiem, że ktoś się nad nim napracował, zresztą ma piękny kolor i piękną tapicerkę... rozważam sprzedanie go i nowe polowanie na nowy fotel... kusi mnie także mały projekt do it yourself, bowiem na allegro można kupić stare fotele, które tylko czekają, aż tchnie się w nie nowy życie... zważywszy jednak mój chroniczny brak czasu, nie wiem czy taki projekt wyszedłby kiedykolwiek poza fazę pomysłu :)

fot. AL

Już nawet wypatrzyłam jednego kandydata w Vintage Store (najdalej z prawej):

źródło: designteka

Oraz na ich profilu na fb:

źródło: Vintage Store

Inspiration credits: House of Turquoise

Zaglądajcie, wkrótce relacja z malowania, przed nami także wizyta w mieszkaniu, gdzie klimat lat 50 miesza się z nowoczesnością!

Aha! Amatorsko o dizajnie jest wreszcie też na fejsbuku! A tam więcej zdjęć i więcej inspiracji! Zapraszam :)))

Tagi: szary turkus
22:50, blocked_by_design
Link Komentarze (4) »
wtorek, 02 października 2012

Witajcie po wakacyjnej przerwie! Dziś gościmy na warszawskiej Ochocie w mieszkaniu Pawła, miłośnika skandynawskiego minimalizmu, ceniącego sobie dobry design

SZCZEGÓŁY:

DOMOWNICY: 1 osoba dorosła

LOKALIZACJA: 3 piętro z 7, budynek z 2005 r.

POWIERZCHNIA: 40 m kw.

CZAS ZAMIESZKIWANIA: 7 lat

MIESZKANIE

To, co zachwyca w tym mieszkaniu na pierwszy rzut oka, to niebywała konsekwencja w realizacji wizji wystroju. A wystrój jest uporządkowany i minimalistyczny, w skandynawskim klimacie.

fot. P.A.

Od czego się zaczęło? Pawła zainspirowało zdjęcie z katalogu OGGI. Właściciel tak wspomina początki: "Wszystko zaczęło się od tego regału Cubi - to była miłość od pierwszego wejrzenia i natychmiastowy zakup". 

źródło: OGGI

Wybór tego właśnie mebla okazał się w pewnym sensie pułapką, bowiem jego geometryczna bryła jest na tyle specyficzna, że nieco zawęziła pole poszukiwań pozostałych mebli. Pawłowi przyświecała zasada: proste kubistyczne formy, jak najmniej zaokrągleń, biel i czerń ocieplana przez naturalne materiały: drewno lub fornir. Kanapa to model Duo III, została kupiona tu, a przed nią stoi stolik Obbi. Po prawej stronie kanapy na ścianie znajdują się półki Siena. Pod nimi Paweł planuje jeszcze regał na książki, w tym stylu. Tymczasem stoi tam stolik Kobo Night, włoskiej firmy Sintesi.

fot. P.A.

Ściany pomalowano lateksową farbą Flugger. Dywan został znaleziony na westwing.pl, jest zrobiony z nowozelandzkiej wełny.

Minimalistyczna paleta kolorów użyta w tym wnętrzu umożliwia wprowadzenie w przyszłości mocnego akcentu kolorystycznego. Paweł rozważa intensywny żółty, sam maluje obrazy i planuje powiesić obraz utrzymany w tej tonacji. Ja proponowałabym na przykład modernistyczny fotel Stone projektu Tomasza Augustyniaka, w kolorze limonkowym:

źródło: foorni.pl

Lub pufę Sand (Softline)

źródło: scandinavianliving.pl

Paweł urządzając ten pokój unikał mebli z jednego zestawu. Starał się za to wyeksponować połączenie lakierowanych powierzchni i drewna, jak mówi: "praktycznie każdy kolor drewna jest nieco inny, palisander pod TV, fornir z orzecha amerykańskiego po bokach regału, drewno tekowe w regale Oggi, półki Siena są w kolorze orzech i wenge, podłoga jeszcze inny odcień". Właśnie! Podłoga! Znacie moją słabość do takich pięknych parkietów :))) piękny skandynawski akcent!

fot. P.A.fot. P.A.

Ulubione połączenie drewna i lakierowanych powierzchni właściciel powielił w przypadku stołu w towarzystwie krzeseł DSW projektu Ray i Charlesa Eamesów (Vitra). Na stoliku stoi lampka Clea projektu Christopha Mathieu (Marset)

fot. P.A.

Lampa w przedpokoju to Josephine (Koziol Werksdesign). Stąd przechodzimy do kuchni. Równie minimalistyczna co salon, jednak tu króluje kolor! I to jaki! Turkus, kolor roku 2010!

fot. P.A.

Paweł sam zaprojektował kuchnię, spędza w niej dużo czasu, dlatego od początku była ona pomyślana jako osobne pomieszczenie. 

fot. P.A.

Kontenerek Componibili świetnie sprawdza się w kuchni jako dodatkowe miejsce do przechowywania. Nad nim wisi gazetownik Pantone. W kuchni znalazło się też miejsce na stolik, przy którym można zjeść śniadanie. Paweł jest łowcą okazji, jego ostatni zakup to krzesła Strings projektu Shin Azumi (Magis), przecenione z 1100 zł na 199!

fot. P.A.

fot. P.A.

I ostatni rzut oka na salon:

fot. P.A.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Przeglądając ostatnio blog Caitlin Wilson Design wprost zakochałam się w wystroju jej salonu. No dobra, najpierw to lustro mi zawróciło w głowie, a stamtąd było już blisko do rozważań czy złoto i ten błękitny odcień turkusu pasują i czy by czasem nie przemalować dużego pokoju. Tak to zwykle się zaczyna, a zanim się człowiek obejrzy, ma remont w pełni. Ale do rzeczy!

źródło: Caitlin Wilson Credits: Caitlin Wilson Design

Caitlin projektuje tkaniny - do obejrzenia tutaj.

Mam słabość do tego typu luster, dlatego natychmiast przykuło moją uwagę. Dotychczas jednak uważałam, że moje lustro nie potrzebuje towarzystwa. Tymczasem powyższy przykład pokazuje, że nawet w sąsiedztwie najróżniejszych zdjęć i obrazków (i rogów ;), lustro pozostaje na pierwszym planie. Dużo się dzieje na tej ścianie, podczas gdy ja u siebie postanowiłam, że moje lustro słońce będzie jedyną ozdobą tej ściany.

fot. An

Zaczął kusić mnie także ten odcień turkusu użyty przez Caitlin, a jest to Key Largo Green firmy Benjamin Moore. Na serio rozważam malowanie! Chciałabym ten kolor połączyć u siebie ze zgaszoną żółcią/beżem oraz bielą, te kolory będą dobrze kontrastować z ciemnymi meblami. O coś jak na tym wazonie:

źródło: home and you

Na kanapę, która jest zielona wystarczy poszukać jakiejś narzuty. Pozostaje tylko kwestia mojego czerwonego fotela :)

10:19, blocked_by_design , Pomysły
Link Komentarze (1) »
piątek, 03 sierpnia 2012

Mamy dziś awarię klimatyzacji. Zważywszy, że za oknem jest jakieś 35 stopni, ratujemy się wiatraczkami. Co powiecie na taki dizajnerski wiatrak?

Dwa poniższe to projekt Carla Boreraźródło: dvice.com

źródło: uncrate.com

 

Tagi: wiatrak
13:25, blocked_by_design , Meble i przedmioty
Link Komentarze (2) »
środa, 25 lipca 2012

Blog przechodzi renowację i jakoś mi się to skojarzyło z industrialnym klimatem we wnętrzach (zazwyczaj stąd prosta droga prowadzi do loftów, a Drodzy Czytelnicy znacie moją miłość do loftów). Zatem dziś gościć na blogu będą kuchnie urządzone w stylu przemysłowym :)

Styl industrialny lubi wszystko co surowe i niewykończone, zasada: im więcej betonu i rur tym lepiej - jest tu absolutnie na miejscu (bywa, że w soft loftach specjalnie montuje się elementy konstrukcyjne dla większego efektu), a jeśli gdzieś trafi się oryginalna stara cegła - najlepiej. Według mnie jest w tym wystroju coś niesamowicie pociągającego, taka chłodna elegancja, którą można równoważyć oświetleniem i dodatkami np. drewnem. 

Uważam, że industrialne, monochromatyczne wykończenie pasuje w kuchni. Sama urządzałam kuchnię w bieli i szarości, mając na uwadze, że kolorowe dodatki można zmieniać właściwie wraz z nastrojem.

W projekcie Brad Ford ID zachwyciły mnie niezwykłe lampy - wyglądają jak reflektory wymontowane z jakiejś potężnej maszyny. Ta kuchnia w ogóle stanowi niezłe zestawienie materiałów i faktur (piękny blat!). Od paru sezonów niesamowicie modne są takie stylizowane na paryskie metro płytki (do kupienia np. tutaj http://www.domzbajki.pl/vives-mugat-mugat-blanco-10x20-p-8118.html )

źródło: www.bradfordid.com

Kolejna kuchnia, wnętrze nieco rustykalne, dzięki lampom, glazurze (tym razem płytki są bez fazy, ale też ułożone na zrąb) - resztę robią dodatki: zegar czy kuchenne przyrządy zawieszone na relingu.

źródło: www.interiorholic.com

Credits

W kuchni poniżej za to podoba mi się użycie surowych desek w wykończeniu wyspy. Na ścianach zdecydowano się na czarno-białe zdjęcia. Ciekawą dekoracją ścienną w tej konwencji będą oprawione rysunki techniczne maszyn.

źródło: Marcus Design

Credits

I jeszcze coś bardziej w klimacie retro:

źródło: ohhappyday.com

Credits

Jeśli szukacie przemysłowych lamp nastawcie się na spory wydatek (zajrzyjcie do Pufa design - to to studio od mojego malinowego fotela :) - taka średnia lampa będzie pasowała do rustykalnego wykończenia:

fot. Pufa Design

lampy w tym stylu (i dużo taniej) możemy znaleźć w IKEA 

fot. IKEAWszelkie sugestie odnośnie wyglądu bloga mile widziane (np. już wiem że boczne szpalty nie działają jak powinny) w komentarzach lub na mailu blocked_by_design@blox.pl

23:38, blocked_by_design , Style
Link Komentarze (3) »

Blog przechodzi renowację :) jeszcze nie wiem czy się powiedzie i co w ogóle z tego będzie :)

Trzymajcie kciuki :)

 

09:20, blocked_by_design
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 lipca 2012

Dzisiaj - jako, że lato w pełni - będzie o bagażu... W dzieciństwie marzył mi się w pokoju kufer, a jeszcze lepiej taka drewniana "ludowa" skrzynia - niesamowicie mi się podobały takie klimaty i zawsze mówiłam, że kiedyś będę miała taką skrzynię. Z tych dziecięcych zachcianek niewiele mi zostało, ale faktem jest, że w jednym z mieszkań, które wynajmowałam, za stolik nocny służyło mi duże pudło na kapelusze. Jeśli podobają Wam się stare walizki, a może nawet macie takie, oto kilka sposobów na ich wykorzystanie do dekoracji wnętrz.

Walizki

Jako pierwsze zastosowanie starych walizek przychodzi mi do głowy właśnie stolik nocny. Wystarczy ustawić 2-3 jedna na drugiej, albo np. walizkę na stołku. Proste? A jakie efektowne!

Tutaj doskonale dobrano pastelowe kolory walizek, a dodatkowo za blat stolika posłużyło lustro w starej ramie. 

źródło: http://homefurniturecatalogs.com

źródło: http://commonground-debrasvintagedesigns.blogspot.com/

źródło: http://suitepotatostyle.com

źródło: apartmenttherapy.com

Fajny pomysł na niewielką starą komodę, zamiast szuflad na półkach poukładano walizeczki, a komoda pełni funkcję szafki nocnej:

źródło: http://www.paintedhomedesigns.com

Credits: 1, 2, 3, 4, 5

Kufer

Kufer to doskonały pomysł na dodatkowy schowek w sypialni, ale to dość oczywiste (i nieco nudne ;) zastosowanie. A co powiecie na ławę lub stolik kawowy? W tej roli kufer sprawdzi się w klasycznych i eleganckich wnętrzach, ale i nawet w tych bardziej nowoczesnych. Poniżej król stylu i szyku: kufer Louis Vuitton.

źródło: http://suitepotatostyle.com

Bardzo amerykański wystrój ;) zwróćcie uwagę na piękny indiański dywan na podłodze:

źródło: http://suitepotatostyle.com

źródło: http://suitepotatostyle.com

Jeśli jednak akurat nie dysponujemy zabytkowym kufrem sławnego projektanta, a jedynie skromną walizką, to i ona także może znaleźć miejsce pod stolikiem w dużym pokoju:

źródło: desire to inspire

Na zdjęciu powyżej urzekła mnie jeszcze kolekcja starych luster na drugim planie - piękne!

Credits: 1, 2

Pudła na kapelusze

Salon w urządzono w orientalnym stylu - ale nowocześnie - coś takiego trafia w mój gust, jednak tutaj to nie kufer, a właśnie komplet oryginalnych pudeł przykuł mój wzrok:

źródło: http://www.easterninfluence.co.uk/

Pudła na kapelusze można spotkać w najróżniejszych kształtach: owalne, sześciokątne, a najczęściej okrągłe. Kiedyś występowały w kompletach po 3 w różnych rozmiarach, teraz egzemplarze vintage są często zdekompletowane, ale nawet takie mogą świetnie wyglądać, a najmniejsze świetnie się sprawdzą do przechowywania różnych szpargałów np. w sypialni.

źródło: thedrillhallemporium.blogspot.com

Credits: 1, 2

Starych walizek jest pełno na Allegro, aukcje zaczynają się od złotówki, a za ok. 50 zł można stać się właścicielem walizki w przyzwoitym stanie - choć o tak wspaniałe egzemplarze jak na zdjęciu powyżej może być trudno. Troszkę bardziej zniszczone można wylicytować jeszcze taniej, jednak jeśli nawet trafi nam się gorszy egzemplarz, zawsze można taką walizkę pomalować czy wykleić. Kufry trafiają się rzadziej, te lepiej zachowane kosztują nawet 300zł. Jeśli macie w swoim mieście targi staroci to na nich też warto się rozejrzeć za takimi okazami. 

Udanego pakowania ;)


22:35, blocked_by_design , Pomysły
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 lipca 2012

Ostatnie kilka tygodni upłynęły w mojej pracy pod znakiem pakowania i przeprowadzki do nowego biura. Jak wiadomo zmiany budzą emocje i prawda jest taka, że o czym innym miał być wpis, ale myślę tylko o nowym biurze (jest urządzone super!!!). Dlatego będzie dziś biurowo :) i biało ;) Zapraszam!

Chociaż meble i część wyposażenia przyjechały z nami ze starego miejsca, nowe elementy wystroju nawiązują do stylu skandynawskiego, dominuje biel, ale z neutralnymi i pastelowymi akcentami. Elementem dekoracyjnym na ścianach są fototapety czy moja ulubiona ostatnio bielona cegła.

Postanowiłam się dzisiaj tutaj skupić na "miejscach wspólnych", gdzie biuro żyje, czyli kuchni, jadalni, sal do pogadania. To tak naprawdę tam toczy się życie biura, rodzą się nowe pomysły, a także nawiązują się relacje. To są miejsca kluczowe. Poniżej moje "typy" na najlepszy wystrój biur.

Miejsce spotkań

Sala konferencyjna - miejsce spotkań formalnych, ale przecież nie nudnych. Podoba mi się nowoczesny wystrój wzbogacony modnymi akcentami, lampami, kolorem, na zdjęciu poniżej tak modne teraz fototapety

źródło: designwagen.com

Ważne są też miejsca spotkań bardziej na luzie, gdzie można trochę nieformalnie obgadać najważniejsze tematy biznesowe, a przy okazji wymienić biurowe plotki ;)

źródło: www.trendir.com

Tak na marginesie to ta ściana pokryta lustrem - coś niesamowitego!

Kuchnia i jadalnia

Zacznę od jadalni. Podoba mi się pomysł, by w tym miejscu umieszczać jeden duży stół zamiast kilku małych, co sprzyja lepszej integracji.

źródło: www.trendir.com

Niby prosto a jednak z polotem, wszechobecna biel i mocny akcent w postaci stołków. Szwedzki projekt Elding Oscarson architects.

źródło: www.trendir.com

źródło: www.apartmentsinteriordesign.com

Kuchnia to nie tylko miejsce przygotowywania posiłków, ale to miejsce gdzie spotykamy współpracowników na kawie czy herbacie gdy już oderwiemy się na moment od komputera. To miejsce musi sprzyjać choć krótkiej chwili relaksu.

źródło: zainteriora.net

 Gdzie się toczy życie w Waszych biurach?

Tagi: biuro
21:16, blocked_by_design , Miscellanous
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13
Reklama na blogach - Blogvertising.pl


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...